
Jak nie w góry, to gdzie – no, na Mazury
Jak nie w góry, to gdzie – no, na Mazury
Środowiskowy Dom Samopomocy w Trzebuniu w dniach 16 – 19 sierpnia 2016 r. zorganizował wycieczkę dla swoich uczestników i opiekunów do Wilna na Litwie i na Mazury. Wilno, miasto 79 kościołów, a więc motyw główny zwiedzania to kościoły (było warto, jest co oglądać). W drodze powrotnej oczywiście Troki. W Polsce zwiedziliśmy Sejny, Suwałki, Wigry, Augustów i Mikołajki. Tak jak Warszawa przytłacza swoim wielkomiejskim chaosem, tak Mazury dają chwile na emocjonalne wyciszenie (brak korków samochodowych na trasach, malownicze widoki i mnóstwo jezior, a że prawie koniec sezonu to i turystów trochę mniej – więc luz). Relacja fotograficzna z naszych wojaży niech będzie miłym wspomnieniem dla uczestników, a dla innych inspiracją do odwiedzin tych pięknych stron.
- Spotkanie z przewodnikiem w Wilnie
- Alina Waluczko bardzo miła pani przewodnik
- Rozpoczynamy przegląd kościołów w Wilnie
- Kolejny kościół
- i znowu kościół
- Uniwersytet Wileński
- Wilno u Pani Prezydent na Ogrodach
- Urok Wileńskich uliczek
- Jak na Wilno przystało – kolejny kościół
- Muzeum Litewskie
- Ulica Artystów Wileńskich
- No i kolejny kościół
- i znowu kościół
- i znowu kościół
- Zamek w Trokach
- Wigerska kolej wąskotorowa – ruszamy w drogę
- Prawie jak w Indiach
- Zwiedzamy Wigerski Park Krajobrazowy
- Zawsze to coś innego
- Jak na Kaszubach – lasy, pola…
- i jeziora – w tle
- Co za barany
- Klasztor po Kamedułach w Wigrach
- Klasztor po Kamedułach w Wigrach
- Augustów – ruszamy w rejs po Rospudzie
- Spotkanie z Jaćwingami
- Ostatni postój w Mikołajkach
- A to na pożegnanie






























