
Uczniowie z Kalisza śladem Patrona Szkoły – gen. Stanisława Sosabowskiego
Uczniowie z Kalisza śladem Patrona Szkoły – gen. Stanisława Sosabowskiego
Od 27 kwietnia do 2 maja 2013r. odbyliśmy podróż naszych marzeń. Ten wyjazd był zwieńczeniem piętnastoletniej „pracy z Patronem” naszej szkoły – gen. St. Sosabowskim. Teraz, kiedy o generale słyszy się coraz więcej, kiedy polski senat poświęcił miesiąc wrzesień 2012 r. generałowi Sosabowskiemu czujemy się jeszcze bardziej dumni, że nasza szkoła nosi jego imię.
Po uroczystym święcie szkoły, które w tym roku obchodziliśmy we wrześniu, postanowiliśmy zorganizować wyjazd do Holandii, do miejsc, w których walczył nasz Patron. W tym celu nawiązaliśmy kontakt z członkami stowarzyszenia Polen – Driel, z Panią Urszulą Łyszczarz i Panią Marylką de Groot. W czasie naszej wycieczki jeden dzień poświęciliśmy całkowicie na zwiedzenie miejsc związanych z operacją wojskową „Markett Garden”. Państwo de Groot pokazali nam Arnhem, Oosterbeek, Driel i Wageningen. W miasteczku Driel pod pomnikiem gen. St. Sosabowskiego zorganizowaliśmy uroczystą akademię, podczas której zaśpiewaliśmy hymn naszej szkoły i złożyliśmy wiązanki kwiatów. Kiedy na obcej ziemi zabrzmiały dziecięce głosy: „Kaliska szkoło, szkoło wspaniała, co za Patrona masz generała, który swe życie oddał dla Polski, wspaniały człowiek nasz Sosabowski”; a wiatr załopotał sztandarem przywiezionym z małej kaszubskiej szkółki, w niejednym oku łza się kręciła. Tam również spotkaliśmy się z Panem Hansem Kardol członkiem stowarzyszenia Polen – Driel, który przez cały rok opiekuje się pomnikiem. Pan Hans zaprowadził nas również do grobu Cory Baltussen, osoby, która doprowadziła, że w Holandii zrehabilitowano gen. St. Sosabowskiego (na gest Anglii wciąż jeszcze czekamy). Tam również złożyliśmy wiązankę kwiatów.
W związku z tym, że Holandia jest bardzo daleko, postanowiliśmy w drodze dojazdowej zwiedzić jak najwięcej. Wyjeżdżających wczesnym rankiem w sobotę 27 kwietnia- Kalisz żegnał ulewnym deszczem. Jednak ten dzień zaplanowaliśmy na relaks w Tropical Island pod Berlinem. Spędziliśmy tam niezapomniane chwile.
Nazajutrz, już przy pięknej pogodzie stanęliśmy pod Bramą Brandenburską oraz najciekawszymi miejscami Berlina.
Nocleg zaplanowaliśmy w zaprzyjaźnionej gminie Lohra w Hesji. Tam spotkaliśmy się z władzami tej gminy oraz z Panią Aldoną Weber, która pracowała w naszej szkole jako germanistka oraz jej mężem Uwe, który bardzo nam pomógł w organizacji wizyty w tej gminie.
W godzinach popołudniowych zwiedzaliśmy Kolonię z jej przepiękną katedrą.
Po ciężkim dniu udaliśmy się na nocleg do Kleje, które stało się naszą bazą wypadową do Holandii na trzy dni.
W Holandii oprócz wspomnianych miasteczek byliśmy również w Amsterdamie, który tonął w pomarańczowych barwach (dzień wcześniej odbyła się koronacja nowego króla Holandii). Oprócz rejsu po kanałach Amsterdamu i długiego spaceru po mieście byliśmy w Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. Każdy mógł zrobić sobie zdjęcie z „woskowymi” bohaterami z pierwszych stron gazet.
W drodze powrotnej do Kalisza, kilka godzin poświęciliśmy na zwiedzanie starówki Hanoweru, gdzie mogliśmy zobaczyć m. in. kopię Dzwonu Pokoju z Hiroszimy.
Tak długą podróż odbyliśmy super nowoczesnym nowiutkim autobusem firmy Gwiździel z Chojnic. Kierowcy: pan Zbyszek i pan Mariusz spowodowali, że podróż minęła bardzo bezpiecznie i przyjemnie.
Ta wycieczka nie odbyłaby się gdyby nie liczni sponsorzy, którym kolejny już raz dziękujemy, a są to:
– Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
– Bank Spółdzielczy w Lipuszu
– Nadleśnictwo Lipusz
– Senator Roman Zaborowski
– Barbara Kay
– sklep „Brydzia” w Kaliszu
– KGW Kalisz
– Wiesław Kleinschmidt
– Anna i Robert Czarnowscy
– firma WAN-REKO z Kościerzyny
– Mariusz Falkowski – nauczyciel naszej szkoły
– Andrzej Nakielski – nauczyciel naszej szkoły
– Piotr Laska – dyrektor.
Wielkie podziękowania należą się również rodzicom i nauczycielom, którzy zdecydowali się na wyjazd. Poświęcili pieniądze i wolny czas opiece nad dziećmi.














































